Szanowni Pa?stwo!

Kilka dni temu „Gazeta Wyborcza” w ramach dyskusji o centrum Poznania pokaza?a obszerny materia? wraz z „map? wstydu” – miejsc brudnych i zaniedbanych, znajduj?cych si? w samym sercu miasta.

Niestety temat nie jest nowy. Piszemy niestety, gdy? problem ci?gle nie zosta? rozwi?zany…

W 2008 roku stowarzyszenie „Inwestycje dla Poznania” stworzy?o Map? Estetyki Centrum i wraz z „Gazet? Wyborcz?” oraz „Telewizj? WTK” zajmowa?o si? kwestiami uporz?dkowania miasta, prowadz?c wspóln? akcj? „Poprawiamy klimat Poznania”. Okazja by?a szczególna – konferencja klimatyczna ONZ i wizyta kilkunastu tysi?cy go?ci oraz dziennikarzy z ca?ego ?wiata.

Mieli?my nadziej?, ?e ów bodziec na trwa?e zmobilizuje w?adze do dbania o miasto (przed konferencj? istotnie cz??? spraw uporz?dkowano). Jak wida?, byli?my w b??dzie. By? mo?e te? zbyt szybko wystosowali?my list pochwalny z 28 listopada 2008 r. („Estetycznie na plus!”).

Problemy s? w?a?ciwie takie same jak dwa lata temu. Wystarczy porówna? zdj?cia z Mapy Estetyki z Map? buy cialis Wstydu, by zobaczy?, ?e sytuacja nie za bardzo uleg?a poprawie.

Trudno si? powstrzyma? od komentowania wypowiedzi przedstawicieli w?adz oraz miejskich stra?ników: s? niemal takie same jak 2 lata temu! Wtedy te? mapa – jak twierdzili – ich inspirowa?a i mobilizowa?a do dzia?ania. I co z tego wysz?o? Zadajemy pytanie – ile jeszcze map musi powsta?, by sta?y si? ostateczn? inspiracj??

Wzywamy s?u?by miejskie do dzia?ania. Przed nami kolejne wa?ne dla miasta wydarzenia (np. EURO 2012). Co wa?niejsze jednak – mieszka?ców Poznania dra?ni? ju? ci?g?e sztafety omijania psich kup na chodnikach, kikuty zepsutych lamp, czy te? w?tpliwej jako?ci pozosta?e estetyczne atrakcje.

Mamy nadziej?, ?e w trakcie najbli?szych wyborów samorz?dowych temat estetyki przestrzeni miasta stanie si? jednym z g?ównych w?tków w dyskusji. Do?? tej poruty na w?asne ?yczenie i niszczenia dobrej opinii Poznania jako miasta gospodarnego!

W imieniu cz?onków stowarzyszenia „Inwestycje dla Poznania”

Pawe? Sowa, prezes

Kategorie: Estetyka