POZytywna zmiana* — powraca coroczna nagroda Stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania

Opublikowane przez IdP w dniu

Ubiegły rok był bardzo specyficzny, dlatego zamiast nagradzać zmianę, postanowiliśmy w roku 2021 przyznać naszą honorową nagrodę pod nieco innym hasłem: POZytywny wpływ. Przypomnijmy, że laureatami tego wyróżnienia zostali: portal „Czas na Poznań”, „ludzie, którym się chce” reprezentowani przez Tomasza Hejnę oraz stowarzyszenie Rowerowy Poznań.

http://idp.org.pl/pozytywny-wplyw-2021/

Czasy są trudne i w ciągu roku nadal niezbyt wiele się działo. Jednak jest sprawa, która w głosowaniu jednogłośnie została nominowana do nagrody Pozytywna zmiana* 2022. Panie i Panowie, stało się!

Ruszył

Tramwaj na Naramowice

i to właśnie ta inwestycja, wszyscy, którzy o nią walczyli, którzy w nią uwierzyli i w końcu ją przeprowadzili – są laureatami naszej nagrody.

Inwestycja miała bardzo trudny początek. Uważana za niepotrzebną, za nienowoczesną (autobusy miały być lepsze), za zbyt głośną (! – konsekwencje tego dziwacznego poglądu nadal są aktualne), przez wiele lat nie była podejmowana. A gdy już się na nią zdecydowano, stała się przyczepką do inwestycji potężniejszej, w której kosztowo stanowi tylko kilkadziesiąt procent: do przewymiarowanego układu drogowego na styku dróg naramowickich i obwodnicy Poznania.

Mimo to trudno się nie cieszyć zakończeniem podstawowego etapu budowy linii tramwajowej. A jeszcze bardziej cieszy to, że od początku tramwaje są pełne (aż nadto), co wybitnie pokazuje niestosowność, wręcz głupotę dawnych poglądów na ten temat.

I niech ten dowód głupoty, za którym ciągnie się cień uwydatniania samochodu jako „najlepszego” środka transportu, będzie nauczką przy różnych sporach.

Niechby ci, którzy nie chcą się przyznać, że potajemnie wyznają „religię samochodową” (w której katechizmie na pierwszym miejscu jest zdanie „samochód świadczy o europejskości kierowcy!”) przy planowaniu transportu w Poznaniu trochę się zastanowili, nim znów przeciągną miejską politykę nie w tę stronę co trzeba i co podpowiada zdrowy rozsądek mieszkańca miasta, w którym samochodów jest dwa razy więcej niż w Londynie czy Berlinie.

A my przypomnijmy dwie nasze publikacje sprzed lat

Broszurkę, w której opisaliśmy nasze wizje wszystkich koniecznych etapów tej inwestycji:

oraz film pokazujący publiczności jak tramwaj naramowicki będzie funkcjonował.

A przecież to dopiero początek. Nie zapominajmy, ze konieczne (i planowane) jest przedłużenie linii co najmniej do Małych Garbar. A ma to ciąg dalszy w postaci połączenia poprzez Towarową (może Ratajczaka?) z dzielnicami południowymi.

Podróż tramwajem z dzielnic północnych do południowych (lub na odwrót): obecnie, po wybudowaniu kolejnego etapu tramwaju „naramowickiego” (Szelągowską) oraz wizja trasy przez Garbary i AWF. Nie opisaliśmy tu jeszcze jednej potencjalnej trasy: przez Ratajczaka

Oj, będzie się (mamy nadzieję mimo kłopotów) działo!