Tramwaj na ul. Unii Lubelskiej – nie zmarnujmy szansy!

Opublikowane przez IdP w dniu

Budowa tramwaju w ul. Unii Lubelskiej to, wydawałoby się, projekt stricte lokalny. Inwestycja ogłoszona przez Miasto w 2015 r. da okno na świat znajdującym się na granicy Rataj i Starołęki osiedlom przy ul. Unii Lubelskiej i Falistej. Obecnie są one trudno dostępne komunikacją publiczną: do najbliższego przystanku tramwajowego jest około kilometr pieszo, a w pobliżu kursuje jedynie rzadko jeżdżący autobus 65, którym można dostać się na tramwaj na Starołękę lub w drugą stronę – w głąb Rataj.

Koncepcja zagospodarowania kwartału między ulicami Unii Lubelskiej a Hetmańską; podkład: Miejska Pracownia Urbanistyczna w Poznaniu (źródło), naniesienie dodatkowych danych: Jacek Jarzina

W temacie tej trasy istnieje jeszcze aspekt ekonomiczny, o którym Miasto mówi, wydawałoby się, najchętniej: budowa tej krótkiej trasy będzie stosunkowo tania, a skrócenie linii 5 (która od Ronda Żegrze do Stomila jeździ z małą liczbą pasażerów) przyniesie znaczne oszczędności. To oraz obsługa mających tam powstać nowych osiedli podawane są jako największe zalety nowej linii tramwajowej.

Hipotetyczna skrócona trasa linii nr 5; podkład: ZTM Poznań (źródło), modyfikacja: Jacek Jarzina

Drzwi w drzwi

W projekcie tej minitrasy znalazło się jednak coś, co naszym zdaniem jest rewolucją w spojrzeniu na transport publiczny w Poznaniu i co daje jej duży potencjał. Chodzi o przesiadki: na pętli “Unii Lubelskiej” zaprojektowano węzeł przesiadkowy drzwi w drzwi tramwaj-autobus. Prawdziwy! Taki, na którym przesiadka odbywa się na jednym peronie. Wysiadamy z tramwaju, a autobus może już czekać naprzeciwko otwartych drzwi tramwaju.

Projekt węzła przesiadkowego „Unii Lubelskiej”; podkład: projekt wykonawczy inwestycji, modyfikacja: Jacek Jarzina

Jest to coś, co pozytywnie zaskakuje, bo przesiadki w Poznaniu kojarzą się raczej z uciążliwością – często do pokonania pieszo mamy połowę skomplikowanego skrzyżowania, czasem są to nawet przejścia podziemne, co skutecznie zniechęca to do podróży dokądkolwiek z przesiadką. Zdecydowanie najgorzej jest na węzłach przesiadkowych autobus-tramwaj, które oddzielone są od siebie torami kolejowymi, jak na przykład Starołęka. Autobusy od tramwajów dzieli tam dystans ponad 400 metrów!  I właśnie, problem Starołęki i jej 400 metrów mógłby być rozwiązany już za około rok-półtora, wraz z oddaniem do użytku nowego węzła przesiadkowego Unii Lubelskiej.

Trasa do pokonania między dworcem autobusowym Starołęka, a pętlą tramwajową, podkład: System Informacji Przestrzennej Miasta Poznania, modyfikacja: Jacek Jarzina

Węzły przesiadkowe drzwi w drzwi to coś, co często stosuje się na nowo budowanych sieciach tramwajowych.  Poniżej krótki film pokazujący przykład z centrum Bordeaux, tamtejsze linie tramwajowe otwarto dopiero w 2003 roku. Wyobraźcie sobie, że mniej więcej tak samo blisko będzie z autobusu do tramwaju na Unii Lubelskiej!

W Poznaniu znajdują się już przystanki przesiadkowe drzwi-w-drzwi, choć ich użyteczność jest dość ograniczona (np. tylko w jedną stronę, tylko dla niektórych linii lub tylko dla linii autobusowych jadących od strony centrum miasta – gdzie przesiadka na tramwaj powracający do centrum nie ma przecież sensu). Przykładem takiego peronu jest przystanek przy ul. Smoleńskiej w ramach dworca Sobieskiego przy pętli PST (linie: 74, 91, 98 i 348). Jego wadą są schody po południowej stronie peronu, ale mimo to ten przystanek może osobom o ograniczonej mobilności bardzo ułatwić przesiadkę z autobusów 98, 348 na tramwaj.

Przystanek autobusowy „os. Sobieskiego” na ul. Smoleńskiej, źródło: Google Street View

Postęp prac nad nową linią tramwajową.

W lipcu wybrano Inżyniera Kontraktu dla tej inwestycji, a według informacji podawanych przez Poznańskie Inwestycje Miejskie prace przy budowie trasy mają rozpocząć się jeszcze w tym roku (źródło, stan na dzień 9/09/2018) Już trwają roboty na Rondzie Żegrze, w ramach których dobudowane zostaną rozjazdy w kierunku południowym, tj. do ul. Unii Lubelskiej. Powstanie trasy jest już więc pewne i nie powinno zająć dłużej niż rok-półtora od wyboru wykonawcy (aczkolwiek przetargu na prace budowlane nadal nie ogłoszono).

Plac budowy na Rondzie Żegrze, stan na koniec sierpnia 2018 r.; autor: Piotr Mięsiak

Niewykorzystany potencjał?

Na Unii Lubelskiej zaprojektowano świetny węzeł przesiadkowy. Od razu pomyśleliśmy, że ułatwi on życie mieszkańcom osiedli położonych na południe od torów kolejowych na Starołęce: Minikowa, Marlewa, Garaszewa, czy nawet Głuszyny. W kilka minut, z pominięciem przejazdu kolejowego, mogliby dojechać do nowej linii tramwajowej (dystans stąd do Ronda Minikowo to zaledwie dwa kilometry!). Obecnie mieszkańcy tych osiedli – wobec archaicznego układu rzadko jeżdżących linii okólnych 89/94 – żyją tak, jak gdyby komunikacji miejskiej w ogóle nie było. Bardzo długo czeka się na Minikowie na „ten właściwy” autobus (czyli ten, który do Starołęki dotrze najkrótszą drogą, gdyż pozostałe jeżdżą sporym objazdem), a gdy już się tam dotrze, trzeba iść do tramwaju ponad 400 metrów (nierzadko schodami pod torami kolejowymi). Z autobusów korzystają więc nieliczni mieszkańcy osiedla, wiele rodzin posiada więcej niż jeden samochód; bardzo często – nawet po trzy auta na rodzinę. Po prostu nie ma innego wyjścia.

O obsłudze osiedla komunikacją miejską opowiadamy krótko w filmie poniżej (napisy dostępne po kliknięciu w odpowiednią ikonę na dole po prawej stronie):

 

Łatwe i szybkie połączenie Minikowa, Garaszewa i Marlewa z nową pętlą tramwajową i dalej, z przesiadką drzwi w drzwi na tramwaj, mogłoby naszym zdaniem dać transportowy skok jakościowy tej części miasta. Problemem są jednak… drogi. Aktualny stan ulic Warownej i przede wszystkim Gołężyckiej z wiaduktem ledwie wystarcza samochodom osobowym. Ostre zakręty, zniszczona, wąska, nawierzchnia, brak chodników i oświetlenia, widoczne spod asfaltu elementy zbrojenia wiaduktu. Regularny ruch autobusowy mógłby być tu możliwy co najwyżej autobusami typu Alpino (najkrótszymi i najwęższymi) i to z zachowaniem szczególnej ostrożności. I takie są obecne plany ZTM, jak wynika z podsumowania konsultacji społecznych przytoczonego w paragrafie poniżej.

Ulica Warowna, stan na koniec sierpnia 2018 r.; autor: Jacek Jarzina

 

Ubytki w nawierzchni wiaduktu nad torami kolejowymi w ciągu ul. Gołężyckiej / Baranowskiej; autor: Jacek Jarzina

 

Drogi nieuwzględnione

Kwestia złego stanu dróg w pobliżu nowej pętli tramwajowej została przy projektowaniu inwestycji całkowicie pominięta. Część z nas pisała w ramach konsultacji społecznych wnioski, aby uwzględniono przebudowę ul. Gołężyckiej (lekkie poszerzenie, złagodzenie zakrętów, konserwacja wiaduktu nad torami kolejowymi). Sugerowaliśmy nawet budowę ul. Ożarowskiej (która jest drogą gruntową od ul. Głuszyna do ul. Czernichowskiej), co poprawiłoby także skomunikowanie Głuszyny i Sypniewa. ZTM odrzucił wszystkie wnioski związane z przebudową dróg dojazdowych do pętli. Szczegóły w raporcie z konsultacji społecznych tutaj (str. 2).

Według aktualnych, znanych nam, planów ZTM do pętli przy Unii Lubelskiej skierowana ma zostać linia 74 oraz „z wykorzystaniem obecnego układu drogowego” nowa linia autobusowa, która miałaby pojechać przez ul. Gołężycką do pętli „Garaszewo”, ewentualnie dalej, do Krzesin. Jak widzicie, linia 74 będzie służyła mieszkańcom osiedli przy ul. Unii Lubelskiej jako „dodatkowy tramwaj” – co oczywiście poprawi dostępność komunikacyjną tych terenów, ale nie wykorzysta w żaden sposób węzła przesiadkowego.

Wyobraźmy sobie…

Poniżej przedstawiamy propozycję rozwiązania problemów komunikacyjnych omawianych osiedli z uwzględnieniem postulatów części mieszkańców, tzn:

  • oprócz zapewnienia częstego dojazdu do nowej pętli tramwajowej, zachowanie równie częstego dojazdu do Starołęki (np. na zakupy)
  • w miarę możliwości niezmniejszanie częstotliwości linii autobusowych dostępnych na ul. Starołęckiej,
  • wyraźne zwiększenie częstotliwości linii autobusowych w rejonie Ronda Minikowo, kursujących najkrótszą drogą do tramwaju,
  • rozwiązanie „węzła gordyjskiego” linii 89/94 (likwidacja nieczytelnych linii okrężnych, wprowadzenie linii „od-do” na ich miejsce)
  • skomunikowanie z Krzesinami (stan dróg za pętlą „Garaszewo” na to pozwala)

Zakładamy taką łączną częstotliwość nowych linii autobusowych, która sprawi, że chcąc dojechać z centrum miasta na Rondo Minikowo, nie będziemy musieli dostosowywać się do rozkładu jazdy i poczekamy na przesiadkę co najwyżej 10 minut w godzinach szczytu.

Zakładamy również, że przy tak ulepszonych połączeniach autobusowych, dojazd z pętli Unii Lubelskiej dalej do miasta zapewniałyby nie tylko linie 5 i 74, ale także co najmniej jedna dodatkowa linia tramwajowa, jadąca np. w kierunku Wildy.

Uwaga! W pierwszej fazie (zaraz po oddaniu nowej linii tramwajowej) zamknięty na czas przebudowy będzie południowy odcinek ul. Unii Lubelskiej – dojazd autobusów do nowej pętli będzie mógł się odbywać tylko od strony WSK. Ulica Warowna może więc być wyremontowana w terminie późniejszym.

Proponowane linie autobusowe:

  1. Linia 165STAROŁĘKA (Forteczna) – Unii Lubelskiej – Gołężycka – Baranowska – Garaszewo – KRZESINY:

    Proponowany przebieg linii autobusowej 165; podkład: Google Maps, schemat: Jacek Jarzina

    Założenia:

    • pozostawienie połączenia Starołęki z osiedlami na ul. Unii Lubelskiej (obecny 65), szybkie połączenie między obiema pętlami tramwajowymi,
    • połączenie ul. Unii Lubelskiej z Minikowem, Garaszewem i Krzesinami: nowa relacja, dzielnice nigdy wcześniej niepołączone komunikacją miejską; pętla w okolicy Zespołu Szkół lub na przystanku „Krzesiny”,
    • najszybsze połączenie Garaszewa z centrum miasta, poprawa obsługi komunikacyjnej Krzesin
  2. Linia 194STAROŁĘKA DWORZEC – Minikowo – (Garaszewo) – Baranowska – Gołężycka – UNII LUBELSKIEJ:

    Proponowany przebieg linii autobusowej 194; podkład: Google Maps, schemat: Jacek Jarzina

    Założenia:

    • krótka i często kursująca linia, najszybsze połączenie Minikowa z obiema pętlami tramwajowymi,
    • w pierwszym etapie wjazd na pętlę Unii Lubelskiej od strony WSK, później (po zakończeniu prac na południowym odcinku ul. Unii Lubelskiej) – przez ul. Warowną, z zatrzymaniem na projektowanym oficjalnie przystanku „Falista”,
    • ewentualny wjazd kieszeniowy na pętlę Garaszewo mógłby być przedmiotem konsultacji z mieszkańcami
  3. Linia 189: STAROŁĘKA DWORZEC – Starołęcka – Czernichowska – Ożarowska – Rondo Minikowo – Baranowska – Gołężycka – UNII LUBELSKIEJ:

    Proponowany przebieg linii autobusowej 189; podkład: Google Maps, schemat: Jacek Jarzina

    Założenia:

    • skomunikowanie Marlewa i Starołęki Wielkiej z nową pętlą tramwajową,
    • zachowanie bezpośredniego połączenia ul. Ożarowskiej i Minikowa z ul. Czernichowską, Starołęką Wielką i dworcem Starołęka

Co postulujemy?

Proponujemy, by wyremontowano okoliczne drogi tak, by autobusy mogły swobodnie z nich korzystać. Nawet, jeśli już dziś autobusy typu Alpino są w stanie tamtędy przejechać, drogi te po prostu nie spełniają minimalnych współczesnych standardów.

  1. Wykorzystanie budowy nowej linii tramwajowej jako „pretekstu” do remontu będących w złym stanie ulic Warownej i Gołężyckiej, którymi mogłoby w efekcie jechać nawet kilka linii autobusowych:
    • w pierwszej kolejności, jeszcze przed oddaniem linii tramwajowej (!), remont i nieznaczne poszerzenie ul. Gołężyckiej od Warownej do Baranowskiej, złagodzenie zakrętów, wymiana nawierzchni, odtworzenie oznakowania poziomego i elementów odblaskowych; wzmocnienie wiaduktu i nawierzchni na nim, lepsze oznakowanie ostrego zakrętu przy wjeździe na wiadukt;
    • następnie, jak najszybciej: budowa chodnika/ciągu pieszo rowerowego oraz oświetlenia wzdłuż ul. Gołężyckiej od Warownej do Baranowskiej, złagodzenie najazdu na wiadukt (możliwa zmiana śladu ul. Gołężyckiej, jeśli pozwalają na to kwestie własnościowe)
    • ostatecznie, remont ul. Warownej z niewielkim poszerzeniem, naprawa chodnika
  2. Zapewnienie szybkiego i częstego dojazdu z osiedli Minikowo, Garaszewo, Marlewo zarówno do nowej pętli tramwajowej, jak i do dworca Starołęka (reforma układu komunikacyjnego w dzielnicy, usunięcie linii okólnych, zwiększenie częstotliwości).
  3. Rozważenie budowy ul. Ożarowskiej od ul. Głuszyna do ul. Czernichowskiej, z pełną infrastrukturą (chodnik, droga rowerowa lub ciąg pieszo-rowerowy) pod kątem skomunikowania Głuszyny i Sypniewa z pętlą Unii Lubelskiej. Przeanalizować należy wpływ budowy ww. drogi na intensywność ruchu samochodowego na nieprzystosowanej do jej zwiększenia ul. Baranowskiej.

I po co to wszystko?

Chcemy, by komunikacja miejska na peryferiach miasta była na przyzwoitym, aglomeracyjnym poziomie. By posiadanie trzech samochodów na gospodarstwo domowe nie było koniecznością, skoro mieszkamy w granicach Poznania. Nie chcemy też, by powtórzył się „syndrom Folwarcznej”, tj. przypadek pętli Franowo,  którą zbudowano bez koniecznych dróg dojazdowych, przez co znajdujące się o około 1,5 km od pętli osiedla są od niej praktycznie odcięte, nie można nawet dojechać tam autobusem, nie ma chodników, a w nocy spacer tam jest dość niebezpieczny. Dopiero sześć lat po otwarciu pętli Franowo niezbędna droga (czyli ul. Folwarczna) jest w fazie przetargu na budowę (otwarcie ofert planowane jest na koniec września br.).

Apelujemy, by podobna sytuacja nie powtórzyła się przy pętli na ul. Unii Lubelskiej – chcemy, by mogła być wykorzystana w pełni od samego początku i by służyła też pasażerom z dalszych dzielnic.

Chcemy, by miasto nie zmarnowało szansy, jaką daje ta trasa sporej części osiedli położonych “za torami” na Starołęce.

Opracowanie: Jacek Jarzina, Michał Mięsiak
Koncepcja: Michał Mięsiak
Tekst: Michał Mięsiak
Grafika i wideo: Jacek Jarzina

 


Dodaj komentarz