Wytyczne analizy sfabrykowane pod tzw. szybki autobus?

tramwajOstatnie dni kampanii wyborczej to bardzo gorący, nadzwyczajne aktywny okres dla obecnego prezydenta Ryszarda Grobelnego. Ze zdziwieniem przyjęliśmy zapowiedź konsultacji społecznych ws. komunikacji na Naramowice, które zaproponowano na styczeń-luty 2015 r., a ogłoszono w… piątek 21 listopada 2014 r., na tydzień przed II turą wyborów! Co więcej, ich podstawą miały być wyniki analizy firmy Biuro Inżynierii Transportu, których w dniu konferencji prezydenta nie opublikowano. Po interwencji dziennikarzy analiza pojawiła się na stronach Zarządu Transportu Miejskiego w sobotę 22 listopada br.

Warto zapoznać się z istotnymi faktami:

  1. Pierwsza zapowiedź przeprowadzenia konsultacji padła prawie dokładnie rok temu przy prezentacji budżetu i wieloletniej prognozy finansowej na 2014. Niestety pomimo zaangażowania strony społecznej Urząd Miasta nie powziął żadnych kroków w sprawie nawiązania dialogu na temat optymalnego rozwiązania transportowego na Naramowice. Głosy organizacji obywatelskich domagające się ujawnienia analiz, wyliczeń i wyjaśnień były ignorowane.
  2. W międzyczasie miasto przystąpiło do konsultacji planu transportowego dla aglomeracji poznańskiej. Jego autorzy z firmy BIT w projekcie planu zawarli zapisy wyłącznie o poprowadzeniu na Naramowice szybkiego autobusu. Dowodzi to, że pracownicy firmy BIT są całkowicie przekonani, bez robienia żadnych szczegółowych badań, o słuszności rozwiązania autobusowego.
  3. W wyniku zgłoszenia podczas konsultacji społecznych uwag opcja tramwajowa wpisana jest do ostatecznej wersji planu transportowego jako równorzędna. Rekomenduje on przeprowadzenie jednak dokładnej analizy techniczno-ekonomicznej, by znaleźć najlepsze rozwiązanie.
  4. Plan transportowy po uchwaleniu przez Radę Miasta opublikowany został 18 marca 2014 r.
  5. Zarząd Transportu Miejskiego bardzo szybko, w pełnej tajemnicy i bez przetargu zleca 10 kwietnia br. firmie BIT opracowanie rekomendowanej przez plan transportowy analizy techniczno-ekonomicznej. Zamawiający wymaga od wykonawcy ekspresowego tempa opracowania dokumentu. Gotowa analiza ma być przekazana ZTM do końca maja 2014.
  6. Po uzyskaniu negatywnej odpowiedzi na wniosek o opublikowanie analizy, poprosiliśmy w październiku br. w trybie dostępu do informacji publicznej o szczegóły umowy między Zarządem Transportu Miejskiego a firmą BIT.
  7. Zgodnie z jej zapisami to ZTM narzucił wykonawcy badane warianty rozwiązań transportowych. W związku czym, analiza nie sprawdza optymalnego sposobu obsługi komunikacyjnej Naramowic, tylko wariant wybrany przez ZTM. Opracowany przez BIT dokument nie bierze więc pod uwagę postulowanego przez mieszkańców i organizacje społeczne wariantu tramwaju w korytarzu ul. Nowej Naramowickiej do pętli przy ul. Błażeja (nie wspominając w ogóle o np. możliwości przedłużenia trasy na Różany Potok i Umultowo oraz połączenia jej przez Kampus UAM z trasą Pestki).
  8. Zarząd Transportu Miejskiego zlecenie opracowania analizy trzymał w głębokiej tajemnicy. O jej istnieniu dowiedzieliśmy się przypadkiem pisząc w lipcu br. list do władz właśnie ws. tramwaju na Naramowice. Od tamtej pory próbowaliśmy zapoznać się z tym dokumentem. Niestety ZTM oraz Urząd Miasta podpierając się brakiem pełni praw autorskich do opracowania sukcesywnie nam odmawiał jego udostępnienia.
  9. Korespondując z ZTM ustaliliśmy kilka faktów dotyczących zlecenia analizy:
    -a) w dniu 2 kwietnia 2014 r. ZTM wysłał zaproszenia do składania ofert do 3 firm (w tym do BIT)
    -b) w dniu 8 kwietnia 2014 r. wpłynęła oferta firmy BIT
    -c) w dniu 10 kwietnia 2014 r., a więc 2 doby po wpłynięciu oferty, podpisano z firmą BIT umowę wartą 72 570 zł brutto.
  10. Zastanawia nas tak szybki termin podpisania umowy, zaledwie 2 dni po jej wpłynięciu do ZTM i 8 dni po wysłaniu zaproszeń do oferentów. Zdumiewający jest też fakt, że ZTM wymagał opracowania analizy do końca maja br., ale do dziś za nią nie zapłacił i nie posiada praw do rozporządzania jego treścią. Na jakich zasadach więc udostępniono jego treść w dniu 22 listopada? Odpowiedź mógłby nam dać regulamin postępowania ofertowego, ale takowego ZTM nam nie chciał nam udostępnić.

Wygląda na to, że wytyczne analizy zostały wyraźne sfabrykowane pod „szybki autobus”. ZTM przyjął takie założenia, że nic dziwnego, iż wyniki są gorsze dla tramwaju. Nie ma tu żadnej winy firmy wykonującej to opracowanie – jej pracownicy dokonali obliczeń na podstawie otrzymanych wytycznych. Wina leży po stronie ZTM, który zamiast skupić się na szukaniu najlepszych rozwiązań, postanowił udowodnić z góry założoną tezę o wyższości koncepcji „szybkiego autobusu” BRT.

Obecnie pracujemy nad szczegółową analizą, by pokazać Państwu w jakich punktach sfabrykowano wytyczne pod uzyskanie pożądanych wyników. Dokument będzie gotowy w ciągu 3 dni.

Pliki do pobrania:
Umowa z BIT z 10 kwietnia 2014
Trasa na Naramowice mapa styczeń 2014

Częstotliwość kursowania tramwajów w latach 1993-2014

kursyJednym z priorytetów władz Poznania jest – według ich zapewnień – komunikacja miejska. Z kolei jednym z najważniejszych dla pasażerów czynników decydujących o wyborze tego właśnie sposobu przemieszczania się po mieście jest częstotliwość kursowania tramwajów i autobusów. Postanowiliśmy sprawdzić dane statystyczne.

Trudno nie zgodzić się z podejściem, iż przynajmniej część tras autobusowych to typowe linie dowozowe z mniejszych osiedli do głównych węzłów komunikacji miejskiej (w Poznaniu to m.in. dworzec na Os. Sobieskiego, Rondo Śródka czy Górczyn), zatem ich częstotliwość może być różna. Natomiast rdzeń transportu zbiorowego to oczywiście tramwaje, które powinny kursować ze stałą, łatwą do zapamiętania (identyczne końcówki minut) częstotliwością. Powinny – ale czy kursują?

Przyjrzeliśmy się ostatnim dwudziestu latom funkcjonowania transportu zbiorowego. W 1993 roku miasto przeprowadza wielką reformę linii tramwajowych i siatki połączeń. Tramwaje wszystkich linii kursują wtedy od 5:00 do 18:00 co 10 minut, wieczorem co 20. W soboty rano i wieczorem – również co 20, a w ciągu dnia co 15. W niedziele natomiast zaplanowano kursy od 6 do 23, trzy razy na godzinę. Potem zaczęło być tylko gorzej – po uruchomieniu Pestki ograniczono o połowę kursowania trzech linii z północy miasta: 3, 4 i 11, mimo, iż mieszkańcy z np. osiedla Pod Lipami czy Wilczaka mają do linii szybkiego tramwaju ponad 2 kilometry. Z Sołacza niewiele mniej. Trzeba zgodzić się, iż potoki pasażerów na trasach z Piątkowskiej i Połabskiej spadły w stosunku do czasów przed uruchomieniem PST, ale czy nie można było pozostawić pasażerom z Winiar i Winograd częstszych kursów i dać im nieco komfortu? Cięcia kursów tych trzech linii argumentowano przeciążeniem węzła przy Moście Teatralnym. Niestety, po uruchomieniu PST, a więc od 1997 roku władzom Poznania nie spieszyło się z budową przedłużenia Pestki do dworca – trwało to 16,5 roku!

Z kolei ostatnie trzy lata można podsumować krótko: cięcie częstotliwości kursów komunikacji miejskiej. O ile można się zgodzić z decyzjami najpierw MPK, potem ZTMu, o ograniczeniu kursowania wielu linii w trakcie wakacji, o tyle z wielkim zdumieniem trzeba przyjąć likwidację kursów: najpierw w tzw. południowym międzyszczycie (9:00-14:00) i w niedzielne poranki, a potem również w popołudniowym szczycie oraz w ciągu dnia w soboty.

kursy

Oczywiście: w tramwajach w dzień roboczy o np. 11:20 jest znacznie mniej pasażerów niż o 7:30; jest ich jeszcze mniej w niedziele i święta przed 9:00. Ale czy ograniczanie częstotliwości to dobra droga? Zawsze było przecież wiele sposobów (cenowych!), aby przekonać pasażera do podróży transportem zbiorowym również w niedzielne poranki lub w robocze przedpołudnia. Obecnie, pięć miesięcy po wprowadzaniu PEKI, tych metod jest jeszcze więcej – jako najprostszą należy wymienić obniżkę cenę pierwszego przystanku (dzięki czemu skorzystaliby wszyscy pasażerowie!) w niedziele od wczesnego rana do godziny 10:00 czy nawet do 12:00. Niestety władze miasta nie wprowadziły żadnego pomysłu, który w godzinach o niższym popycie na komunikację zachęciłby więcej Poznaniaków do korzystania z transportu miejskiego.

Ilu kursów pozbawiły pasażerów władze Poznania w przeciągu ostatnich lat:
- 1993 – statystyczna linia wykonuje w dzień roboczy 93 kursy, w soboty: 62, a w niedziele: 51. Tygodniowo to 578 kursów
- od stycznia 2012 roku, po wprowadzeniu pierwszych cięć (w dni robocze w międzyszczycie) liczba kursów spadła do 89, w soboty: nadal 62, w niedziele: 47. W tygodniu to 554 kursy (spadek o nieco ponad 4%)
- od września 2013 roku, po dalszych cięciach kursów (zaledwie 5 na godzinę w popołudniowym szczycie oraz tylko 3 na godzinę w soboty przez cały dzień) liczba kursów spada do 521 tygodniowo (spadek w stosunku do 2011 o niemal 10%).

Od września
tego roku przywrócono pełną (co 10 minut na większości linii) częstotliwość w popołudniowym szczycie. Ale pomimo tych działań typowa poznańska linia tramwajowa nadal wykonuje w dni robocze o 4,5% mniej kursów niż kilka lat temu, a w ciągu całego tygodnia – o 5,5% mniej! Wydawać się może, iż dodatkowa chwila oczekiwania na tramwaj (jeśli poprzedni nam uciekł) to drobiazg. Ale czy drobiazgiem jest stanie na przystanku dodatkowe 10 minut w niedzielny poranek w trakcie nadchodzącej zimy?

Poparcie dla Jacka Jaśkowiaka w II turze wyborów

jj3Szanowni Państwo,

Jako Inwestycje dla Poznania działamy od ponad 8 lat. Od samego początku istnienia, ceniąc różne poglądy osób tworzących Stowarzyszenie, unikaliśmy dyskusji na tematy ideologiczno-polityczne. Mamy w swoich szeregach zwolenników różnych opcji politycznych. Także w naszych działaniach na zewnątrz staraliśmy się zawsze skupiać na współpracy, szukając interesu miasta, niezależnie od opcji politycznej czy ideologicznej osoby lub organizacji, która chciała z nami rozmawiać.

W niedzielę 30 listopada 2014 odbędzie się w Poznaniu druga tura wyborów prezydenckich. Tym razem jednak zajmujemy w tym temacie jednoznaczne stanowisko. Ostatnie lata relacji z panem prezydentem Grobelnym, jego zastępcami oraz dyrektorami różnych miejskich jednostek pokazały nam, że tej woli do współpracy jest z ich strony bardzo mało. Cechowała ją przede wszystkim fasadowość, a w wielu sytuacjach końcowe decyzje podejmowane przez obecne władze, nie miały poparcia merytorycznego. Argumentami kończącymi dyskusje z ich strony były zwykle niemal magiczne słowa jak „bezpieczeństwo” (np. droga na nowy dworzec PKP). Do tego szereg konsultacji miało wymiar fikcyjny, np. ogłaszano je po uzyskaniu pozwolenia na budowę lub po rozpoczęciu prac. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że w ważnych kwestiach zdanie mieszkańców dla obecnego prezydenta po prostu się nie liczy.

Po 16 latach sprawowania władzy w działaniach pana prezydenta Grobelnego nie widzimy pomysłu na miasto. Widać za to zamknięcie na merytoryczne dyskusje czy nierozliczanie swoich pracowników z powierzonych im zadań. Z przerażeniem obserwujemy także próby manipulacji opinią publiczną, szczególnie wyraźne w kwestii tramwaju na Naramowice. Niekorzystanie z doświadczeń miast zachodnioeuropejskich, brak dobrej polityki przestrzennej i transportowej w naszym przekonaniu może przekreślić rozwój Poznania. Mamy spore obawy, że Ryszard Grobelny jako prezydent nie jest w stanie dobrze wykorzystać ogromnej szansy na pozyskanie środków finansowych z ostatniego rozdania unijnego.

Mając na uwadze powyższe fakty oraz po zapoznaniu się z kandydaturą pana Jacka Jaśkowiaka, w sposób jednogłośny, niezależnie od naszych prywatnych poglądów politycznych, popieramy kandydaturę Jacka Jaśkowiaka na Prezydenta Miasta Poznania.

Pozytywnie odbieramy program przedstawiony przez pana Jacka Jaśkowiaka. Uważamy, że jest on dobrym partnerem do merytorycznej dyskusji na temat miasta, a także daje nadzieję na rozwiązanie problemów. Podoba się nam jego podejście do codziennych spraw trapiących poznaniaków – czystość ulic, stan targowisk, chodników, droga na dworzec czy infrastruktura rowerowa – to kwestie, na które zwraca uwagę i sam te niedogodności poznaje chociażby poruszając się po mieście na swoim rowerze. Takiej otwartości na ludzi Poznaniowi bardzo potrzeba.

Udzielamy panu Jackowi Jaśkowiakowi poparcia i rekomendujemy jego kandydaturę, mając nadzieję, że zdobędzie zaufanie wyborców i przez najbliższe 4 lata, wraz z mieszkańcami, będzie zmieniał Poznań na miasto bardziej przyjazne ludziom.

Ze swojej strony, oprócz dobrej woli do współpracy i dyskusji na temat problemów Poznania, obiecujemy monitorowanie działań nowego prezydenta. Uważamy to za swój obywatelski obowiązek względem naszego miasta oraz podstawę do zdrowego i racjonalnego rozwoju stolicy Wielkopolski, której dobro leży nam na sercu.

Oświadczenie naramowickie

tramwajSzanowni Państwo,

mając na względzie wszystkie decyzje władz Poznania, a w szczególności:
– zapisy Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla wschodnich Naramowic z 13 stycznia 2004 r. oraz MPZP dla Nowej Naramowickiej z 26 sierpnia 2007 r.
– zapisy Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania z 18 stycznia 2008 r.

domagamy się realizacji dwóch strategicznych inwestycji:
– budowy trasy tramwajowej z Naramowic do Garbar
– budowy ul. Nowej Naramowickiej.

W ostatnich miesiącach władze miasta wycofują się z wcześniej przyjętych ustaleń i decyzji, które same proponowały i akceptowały. Torpedowany jest projekt tramwaju. Nowym pomysłem władz miasta okazuje się tzw. szybki autobus. Z wypowiedzi przedstawicieli komitetu wyborczego obecnego prezydenta (p. radna Frankiewicz) dowiadujemy się, że jest to tylko „pretekst” do wyłudzenia pieniędzy z UE na budowę drogi.

Działania te noszą znamiona oszustwa oraz narażają nas – mieszkańców Poznania – na stratę unijnego dofinansowania. Oznacza to katastrofę komunikacyjną dla Naramowic, czyli brak zarówno tramwaju, jak i drogi.

Tymczasem rozwiązanie jest proste:
– budowa tramwaju za pieniądze UE – z dofinansowaniem do 85%
– budowa drogi za pieniądze samorządu – istnieje możliwość współpracy z deweloperami, którzy powinni partycypować w kosztach.

Mieszkańców nie stać na kolejne kilkanaście lat stania w korkach, stratę czasu i pieniędzy.

Z poważaniem

Rada Osiedla Naramowice
Stowarzyszenie dla Naramowic
Stowarzyszenie Edukacja dla Naramowic
Stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania
Stowarzyszenie Jasna Rola
Stowarzyszenie Projekt Poznań
Stowarzyszenie Sarmacka

Tramwaj na Naramowice – Głosowanie

tramwajZapraszamy do wybrania nazwy tramwaju na Naramowice!

Głosowanie potrwa do niedzieli, 23 listopada 2014 roku, do godziny 23:59.

Zapraszamy też na stronę fanów tramwaju na Facebooku!

 

Wybory samorządowe 2014 – stanowisko IdP

Łukasz KozłowskiW marcu br. stowarzyszenie podjęło decyzję o nie startowaniu w wyborach samorządowych i skupieniu się na dotychczasowej działalności. Postanowiliśmy promować dobre pomysły oraz wspierać ważne inwestycje takie jak np. pomysł tramwaju na Naramowice czy wytyczenie przejścia na dworzec z przystanku na ul. Matyi, nawet jeśli oznacza to nieprzychylność ze strony władz miasta. Kierujemy się tylko i wyłącznie interesem Poznania, którego jesteśmy mieszkańcami, co pozwala nam krytycznie i z dystansem podchodzić do lokalnych polityków i urzędników.

Jednocześnie statut stowarzyszenia pozwala każdemu członkowi na angażowanie się w działalność polityczną, zgodnie z własnymi poglądami.
Z tej możliwości postanowił skorzystać Łukasz Kozłowski, będący członkiem IdP od prawie 5 lat. Od samego początku Łukasz zajmował się tematami:
– rewitalizacji centrum
– estetyki
– rozwoju lotniska (współtworzy klub „Latamy z POZnania!”)
– transportu zbiorowego (brał udział w spotkaniach odnośnie usprawnień komunikacyjnych z urzędnikami)
– codziennymi problemami swojego fyrtla czyli Wildy, aktywnie działając także w lokalnym stowarzyszeniu „WILdzianie”, proponując zmiany (np. zintegrowanie przystanków na Rynku Wildeckim) czy też pomysły na przyszłość (zagospodarowanie Wolnych Torów)

Doceniamy merytorykę, otwartość na dialog i jego ogrom społecznej pracy. Swoją postawą zdobył nasze zaufanie i nie wątpimy, że jest najlepszym kandydatem na Radnego Miasta Poznania. Wspieramy naszego kolegę – do tego co robi, faktycznie podchodzi z pasją.
Łukasz startuje na Wildzie, Dębcu, Świerczewie i Starym Mieście (Okręg 1, Lista nr 4, Miejsce 3).

Jednocześnie wzywamy do udziału w wyborach samorządowych w dniu 16 listopada 2014 r. Od Prezydenta i Radnych zależy funkcjonowanie całego miasta i sposób wydawania pieniędzy z budżetu. Nie pozwólmy, aby ktoś zdecydował za nas, a tak się dzieje właśnie wtedy, kiedy mieszkańcy rezygnują z udziału w głosowaniu.

Liczy się każdy głos!

Biała Księga tramwaju na Naramowice

tramwajCzyli prawda o budowaniu „rozwiązania komunikacyjnego” na Naramowice.
Poznań, 30 października 2014 r.
Naramowice to bardzo duża dzielnica, położona na północy Poznania. Posiada znakomite walory rekreacyjne (rezerwat Żurawiniec, dolina rzeki Warty) i jest jednym z obszarów miasta, w których drzemie potencjał rozwojowy.

Zmorą Naramowic jest brak dobrego połączenia komunikacyjnego z centrum. Koszmarne korki towarzyszą mieszkańcom ciągle rozbudowującego się fyrtla niemal codziennie. Receptą na ten problem w dziedzinie transportu zbiorowego jest budowa trasy tramwajowej, która połączyłaby Naramowice z centrum oraz pozostałymi ważnymi dzielnicami Poznania.

Niestety ostatnie 14 lat to przykład braku dobrej woli, determinacji, konsekwencji czy też nieudacznictwa ze strony władz miasta. To niebywałe, że w ostatnich kilkunastu miesiącach zamiast realizować wcześniejsze plany, Urząd Miasta bawi się w torpedowanie pomysłu budowy tramwaju, prowadząc z mieszkańcami i mediami nieczystą grę i próbując manipulować danymi.

Tymczasem koszmar komunikacyjny trwa, a środki z Unii Europejskiej na rozwój transportu zbiorowego na lata 2014-20 (UE pokrywa do 85% kosztów budowy linii tramwajowych) mogą nam przejść bokiem!

Zadaniem niniejszej publikacji jest uszeregowanie faktów dotyczących historii nie-budowy tramwaju na Naramowice.
Opracowanie – członkowie stowarzyszenia „Inwestycje dla Poznania”
Paweł Sowa, Mateusz Woźniak
Konsultacja i współpraca – niezależni eksperci
Jakub Głaz, Paweł Głogowski, Michał Klincewicz, Cyryl Kwaśniewski, Włodzimierz Nowak
Czytaj dalej

Wzorcowy szyld – edycja trzecia

Serdecznie zapraszamy do finałowego głosowania w trzeciej edycji konkursu na najładniejszy i najlepiej wpisujący się w naszą przestrzeń miejską szyld reklamowy „Wzorcowy szyld”. Z morza tandety i pstrokacizny chcemy wyłowić perełki i uzmysłowić poznaniakom, że estetyczny i nieagresywny szyld może być ciekawym uzupełnieniem budynku. Chcemy pokazać, że szyld może przyciągać i upiększać przestrzeń, która nas otacza.


Zgodnie z regulaminem komisja konkursowa, w skład której weszli reprezentanci instytucji organizujących konkurs (Ulepsz Poznań, Uniwersytet Artystyczny, Stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania), Koordynator ds. estetyki Miasta Poznania, Przewodniczący Komisji Rewitalizacji Rady Miasta Poznania, Miejski Konserwator Zabytków oraz Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta Poznania wybrała 6 finalistów, spośród 37 zgłoszeń.
Zapraszamy do głosowania w poniższej ankiecie w terminie do 9 listopada 2014 roku do godziny 24.


Ogłoszenie wyników nastąpi 12 listopada br.

Czytaj dalej

Przejście podziemne pod Matyi – zapytanie do Wojewody

DSC07966Szanowny Panie Wojewodo,

W dniu 20 lutego br. wysłaliśmy pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (w załączniku, PINB 20.02.pdf) w związku z wątpliwościami dotyczącymi przejścia podziemnego przy nowym dworcu PKP w Poznaniu oraz dotyczącymi interpretacji 3 aktów prawnych:

- [1] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r.; (z racji dojścia do obiektu użyteczności publicznej – Dworca PKP oraz odniesień z [3])
– 
[2] Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie; (z racji wzmianek o obiektach inżynierskich)
– 
[3] Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie (jako tyczące się problemu bezpośrednio)

Po wspomnianym zapytaniu PINB skierował wezwanie do ZDM, a ten z kolei przekazał je do Tebodinu oraz Poznań City Center Development Sp. z o.o. S. K. A.. Odpowiedzi Tebodinu, PCC Development oraz ZDM (na ponowne wezwanie z racji braku wcześniejszej odpowiedzi od PCC Development) przesyłamy w załączniku (odpowiednio pliki Tebodin.pdf, PCCD.pdf, ZDM.pdf).

Analizując przedstawione w powyższych rozporządzeniach zapisy, stan istniejący oraz odpowiedzi nadesłane przez ZDM, PCC Development i Projektanta doszliśmy do wniosku, że przejście podziemne pod ulicą Matyi w Poznaniu może nie spełniać warunków zapisanych w rozporządzeniach. Zgodnie z pismem PINB z 05.06 (PINB 05.06.pdf) określenie zgodności projektu i jego wykonania z obowiązującymi aktami prawnymi leży w gestii Wojewody, jako organu wyższego w stosunku do PINB. W związku z powyższym poniżej przedstawiamy Panu nasze wątpliwości.

Pochylnie

Rozporządzenia [2] i [3] mówią o sytuacjach kiedy, poza schodami, powinny występować pochylnie:

Czytaj dalej

Apel o szybszą publikację projektu budżetu miasta 2015 – ciąg dalszy

fota budżetKilka dni temu otrzymaliśmy odpowiedź od Prezydenta Miasta, Pana Ryszarda Grobelnego na nasz apel z 14 września br. o szybszą publikację projektu budżetu miasta na rok 2015. Apel wystosowaliśmy wspólnie ze stowarzyszeniem Ulepsz Poznań.

W odpowiedzi Prezydent stwierdza, że publikacja projektu budżetu w październiku jest po prostu niemożliwa. Z jej treścią można zapoznać się klikając w skan listu.

odpowiedź Prezydenta w sprawie apelu o projekt budżetu 2015

 Uważamy, że niefortunny zbieg dat nie może przeszkodzić w rzeczowej rozmowie nad stanem finansów miasta, stojąc na stanowisku, że należy szukać rozwiązań, które ją w tak ważnym okresie umożliwią.  Stąd ciąg dalszy naszego apelu do Prezydenta.

Sz. P.
Ryszard Grobelny
Prezydent Miasta Poznania

Szanowny Panie Prezydencie!

Czytaj dalej